Posty

Wyświetlam posty z etykietą ubóstwo

Pomoc 2.0: mniej wędek, więcej ryb i dużo gotówki

Świat Zachodu – być może w geście solidarności, a może dla uspokojenia sumienia – wysyła miliardy dolarów do krajów biednych i rozwijających się. Środki finansowe zbierane i przekazywane, potrzebującym, za pośrednictwem wyspecjalizowanych fundacji – zarówno prywatnych, jak i państwowych - służą do zaspokajania najpilniejszych potrzeb, doraźnych albo długoterminowych . Napisałem o uspokojeniu sumienia świata zachodniego, gdyż tak naprawdę nikt wcześniej nie zbadał, czy forma pomocy wybierana przez fundacje ma sens . Wychodzono z prostego założenia, że skoro ktoś się angażuje we wspomaganie uboższych, jest to automatycznie dobre. Zresztą, trudno bez podpierania się konkretnymi wyliczeniami krytykować podobne inicjatywy, nie wychodząc jednocześnie na egoistycznego dupka . Znaleźli się jednak naukowcy, którzy postanowili zbadać ten ogromny strumień pieniędzy – około 130 miliardów dolarów rocznie, aby sprawdzić jak duża część środków jest marnotrawiona . Przy oka...

62 kontra 3,6 miliarda

62 najbogatsze osoby na Ziemi posiadają więcej bogactwa niż 3,6 miliarda ludzi. Raport opublikowany przez Oxfam, organizację charytatywną walczącą z ubóstwem sugeruje, że kontrolują oni ponad połowę majątku naszej planety. Powyższe proporcje bardzo się ostatnio zmieniły na niekorzyść. Jeszcze w 2010 roku, potrzeba było aż 388 osób, aby zrównoważyć majątek najbiedniejszej połowy mieszkańców globu. Od tego czasu bogacze zwiększyli swoje majątki o 44%, a dolna połowa straciła 41%. Jak widać wyraźnie nie działa zasada, głoszona przez neoliberałów, ze wzrost bogactwa powoduje zmniejszenie biedy. Wraz z przypływem, tylko luksusowe jachty idą w górę, skromniejsze łupinki zalewa fala. Najbogatsi ludzie powiększają swoje majątki dzięki rajom podatkowym oraz ekskluzywnym usługom zarządzania majątkiem, niedostępnym dla zwykłych śmiertelników oraz z dala od wpływów rządów oraz urzędów skarbowych. Nierówność ekonomiczna nie jest zagrożeniem tylko dla najbiedniejszych, ale szkodzi rozwojowi gospo...