Posty

Wyświetlam posty z etykietą wynagrodzenia prezesów

Podatkiem w nierówności

Kwestia rosnących zarobków amerykańskich prezesów od lat jest sprawą przykuwającą uwagę opinii publicznej . Nic więc dziwnego, że zagadnienie stało się języczkiem u wagi kandydatów partii Demokratycznej, biorących udział w wyścigu do Białego Domu . Warto zwrócić uwagę, że w ciągu ostatnich czterdziestu lat zarobki dyrektorów zarządzających urosły o blisko 1000% , a wynagrodzenia przeciętnych pracowników pozostają od lat w stagnacji , nieznacznie wygrywając z poziomem inflacji. Nie powinno zatem dziwić, że stale rosnące nierówności dochodów , stają się źródłem niepokojów społecznych. Tym bardziej, że dopiero od dwóch lat obowiązuje ustawa Dodd-Franka (uchwalona w 2010 roku) na mocy której, spółki notowane publicznie muszą ujawniać stosunek zarobków prezesów do poziomu przeciętnego wynagrodzenia w organizacji . Senator Sander, ze staniu Vermont, ogłosił w połowie września plan zmniejszania nierówności społecznych , który obejmuje znaczące podwyżki podatków od przedsiębiorstw ...

Zarobki, które kłują w oczy nawet milionerów

Roczne raporty amerykańskich spółek przynoszą ciekawe informacje. Czasami są one na tyle niebanalne, że niektórym może się unieść powieka ze zdziwienia . Takie zjawisko przytrafiło się ostatnio pani Abigail Disney, lat 59, zamieszkałej w Nowym Jorku . Zwykłej matce czwórki potomstwa , która w wolnych chwilach para się kręceniem filmów dokumentalnych o tematyce społecznej. Zupełnie przez przypadek jest ona także dziedziczką rodzinnej fortuny , zebranej za sprawą dziadka Roya, który wraz z bardziej znanym bratem, Waltem, stworzył giganta rozrywki. I właśnie śledząc wyniki finansowe spółki, której jest mniejszościowym właścicielem, Abigail Disney doznała szoku . Okazało się że Bob Iger - dobrze jej znany od lat - prezes i dyrektor generalny spółki dziadka, otrzymał w zeszłym roku wynagrodzenie w wysokości 65 i pół miliona dolarów . Co stanowi 1424 krotność przeciętnej płacy w tejże korporacji . Pani Abigail się zezłościła i dała publiczny upust frustracji, nazywając zarob...

Płace prezesów: uważaj do czego motywujesz

Amerykańskie korporacje zaczęły w tym roku – po raz pierwszy – publikować, w swoich corocznych sprawozdaniach, porównanie wynagrodzeń prezesów do mediany zarobków reszty pracowników . Jest to wymóg prawny przeforsowany przez polityków po Wielkiej Recesji. Konieczność ogłaszania krotności zarobków dyrektorów zarządzających (w spółkach notowanych na giełdzie) w stosunku do poborów „szarego” pracownika miała w swoim założeniu pokazać skalę nierówności i ograniczyć zarobki na szczytach korporacji . Przypomnę po krótce skąd się wzięły kosmiczne zarobki prezesów spółek giełdowych . W myśl teorii agencji, chodziło o sytuację, aby prezes działał w długoterminowym interesie przedsiębiorstwa , a jego wynagrodzenie odzwierciedlało nie tylko bieżące sukcesy, ale przede wszystkim przyszłe zwiększanie potencjału. Stąd powiązanie pensji i bonusów z otrzymywaniem akcji czy opcji na akcje, które można było spieniężyć przyszłości. Pierwszym powodem było przekształcanie się d...

Prezes nie jest kapitanem statku

Od czasu gdy zmiany właścicielskie w korporacjach wyeliminowały pierwotnych założycieli spółek (lub ich spadkobierców) na rzecz funduszy inwestycyjnych, trudno jest określić na czyją korzyść mają działać dyrektorzy zarządzający . Rozproszony akcjonariat, posiadający czasami sprzeczne, ale za to krótkookresowe cele, musiał wprowadzić szereg mierników, według których oceniał – i wyceniał – działania prezesa i zarządu. W praktyce władze spółki same kształtowały własne wynagrodzenia, windując je czasem do niebosiężnych poziomów. Ponad przeciętne uposażenia miały gwarantować właścicielom, że menedżerowie będą działać w interesie zarządzanej spółki . Prawdopodobnie słyszeliście o poważnej wadzie w sposobie projektowania procesorów komputerowych, która nie została naprawiona przez ostatnie dwie dekady . Gdyby nie odkrycie grupy badaczy, zajmujących się bezpieczeństwem w sieci, być może nadal pozostawalibyśmy w błogiej nieświadomości zagrożenia. A tak wiemy, że niemal każdy serwer...

Kobiety prezesi zarabiają więcej niż mężczyźni

Powszechnie wiadomo, że kobiety pracujące na tym samy stanowisku co mężczyźnie nie mogą liczyć na ich zarobki . Średnio przyjęło się szacować, że ich wynagrodzenia są od 15% do 25% niższe . Na dodatek panie są dyskryminowane w procesie nominacji, co bardzo im utrudnia dojście do najwyższych korporacyjnych stanowisk, ale to już temat na zupełnie osobny artykuł. Nie pomagają badania, które wskazują, że zatrudnienie kobiet na najwyższych szczeblach daje wymierne korzyści organizacji w postaci wyższych przychodów (analiza Peterson Institute z 2016 roku). W Stanach Zjednoczonych, wśród 500 największych firm – będących na giełdzie – tylko 21 jest zarządzane przez panie . Daje to marne 4,2% ogółu. Piszę o tym wszystkim - w ramach przydługiego wstępu, żeby uświadomić skalę zjawiska, o którym mowa. Otóż po przeanalizowaniu zarobków dyrektorów generalnych – wykonanych na podstawie zestawień rocznych korporacji, przez firmę Equilar - okazało się, że wspomniane już 21 pań za...

Czy doczekamy się regulacji zarobków prezesów korporacji?

W najnowszym badaniu, zleconym przez Stanford Law School i Stanford School of Business, przebadano 1202 amerykańskich respondentów. Ankieterzy chcieli się dowiedzieć, czy obywatele Stanów Zjednoczonych zdają sobie sprawę ile zarabiają dyrektorzy zarządzający w największych przedsiębiorstwach oraz czy rząd powinien w jakiś sposób regulować poziom wynagrodzeń najwyższej kadry menedżerskiej. Co przede wszystkim rzuca się w oczy podczas oglądania wyników? Amerykanie – w przeważającej liczbie ( 74% wskazań ) - uważają, że prezesi zarabiają zbyt wiele . Co ważne, przekonanie jest oparte tylko na przesłankach, gdyż badani nie zdają sobie nawet sprawy, jakie są wynagrodzenia dyrektorów zarządzających . Większość respondentów twierdziło, że przeciętna płaca szefów 500 największych amerykańskich spółek wynosi około 1 miliona dolarów . Naiwniacy. Tak mogło być około 60 lat temu. Prawdziwa średnia jest o rząd wielkości wyższa , na najwyższych szczeblach zarabia się średnio około 10 000 000...

Reforma podatkowa w USA: prezesi kontra zwykli ludzie

Nie jest żadną tajemnicą, że Republikanie uwielbiają ciąć podatki. Teraz gdy mają większość w Kongresie i przychylność Białego Domu, prace mogą ruszyć pełną parą. I z pewnością tak się stanie. To właśnie obniżka podatku dla przedsiębiorstw była drugim najważniejszym – po ograniczeniu Obamacare – punktem programu wyborczego . Najważniejszą częścią nowego planu, jest sprowadzenie ponad 2,5 biliona dolarów , jakie amerykańskie korporacje trzymają na zagranicznych rachunkach , bojąc się, że obecny podatek korporacyjny – w wysokości 35% – mocno je uszczupli. Do tej pory rząd był nieustępliwy. Jednak teraz po zmianie warty, pytanie brzmi raczej: kiedy i jak, a nie czy . Komentatorzy polityczni i gospodarczy sądzą, że korporacje oddadzą jakąś – mniejszą – część zgromadzonych oszczędności, którą administracja przeznaczy na zwiększenie rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Skąd to podejrzenie? Historia zna już podobne przypadki. W 2004 roku Kongres uchwalił...

Podatkiem w prezesów

Portland, w stanie Oregon, skupiło niedawno uwagę światowych mediów. W zeszłą środę, 8ego grudnia, rada miejska przegłosowała nowe przepisy podatkowe. Na ich mocy, każde działające w mieście przedsiębiorstwa, których prezesi zarabiają więcej niż 100 krotność mediany zarobków pracowników, będą płacić wyższą daninę fiskusowi . W ten sposób skromne Portland staje w pierwszym szeregu krucjaty, mającej na celu zmniejszenie amerykańskich nierówności. Jest też jedynym – póki co - miastem w Stanach Zjednoczonych, które nałożyło podatki na zarobki dyrektorów zarządzających . Kwestia rosnącej nierówności stała się jednym z głównych tematów amerykańskich debat ekonomicznych. Jest to pokłosie Wielkiej Recesji, która odcisnęła mocne piętno na wrażliwości społecznej obywateli Stanów Zjednoczonych. Objawia się ono miedzy innymi wzmożoną aktywnością ruchów pracowniczych, które żądają podwyższenia minimalnej stawki godzinowej do 15 dolarów. Można powiedzieć, że włodarze Portland przeczytali dzieło Th...

Prezesi na gigancie

Bloomberg właśnie uzupełnił prowadzony przesz siebie Światowy Indeks Zarobków Prezesów. Jego wartości są nieco umowne, gdyż do zestawienia wybierane są jedynie uposażenia prezesów największych spółek giełdowych z danych krajów, ale ogólny przekaz pozostaje niezmieniony: jeśli już pastować jakieś stanowisko w korporacji, to najbardziej się opłaca być jej dyrektorem zarządzającym. Bez dwóch zdań najlepiej jest być prezesem amerykańskim. Średnia zarobków dyrektorów zarządzających spółek z listy S&P500 wynosi blisko 17 milionów. Być może, niektórzy spodziewali się bardziej okazałych liczb, ale warto zwrócić uwagę jak bardzo Stany Zjednoczone deklasują resztę stawki. Następni na liście prezesi ze: Szwajcarii, Wielkiej Brytanii czy Kanady mają pakiety wynagrodzeń niemal o połowę niższe – odpowiednio: 10,6 miliona, 9,6 miliona i 9,3 miliona. Zestawienie obejmuje również naszych, rodzimych dyrektorów zarządzających ze spółek notowanych w WIGu 20 (tak więc nie jest to byt liczna pró...

Prezes McDonald's to ma klawe życie

Wprowadzone rok temu całodniowe serwowanie menu śniadaniowego okazało się dla McDonald’s sukcesem. Sieć restauracji notuje już trzecie kolejny kwartał wzrostów sprzedaży na terenie Stanów Zjednoczonych w lokalach, które działają dłużej niż rok. Pierwszy kwartał 2016 zakończył się skokiem zysków o 35% z 800 milionów w zeszłym roku do 1,1 miliarda obecnie. Rośnie również sprzedaż porównywana na poziomie konkretnych lokalizacji o 5,6% rok do roku. Zasługi za dobre wyniki finansowe spływają na prezesa Steve’a Easterbrook’a, który nadał działalności koncernu potrzebnej dynamiki. On sam nie kryje zaskoczenia, że faza wstępna dała tak niespodziewanie dobre wyniki. Sukces prezesa wpłynie na jego zarobki. Według danych, które każda spółka musi przedkładać Komisją Papierów Wartościowych i Giełd, dyrektor zarządzający Easterbrook dostanie 368% podwyżki – wzrost samej pensji podstawowej wyniesie 18%. Zakładając, że bezpośrednia decyzja prezesa dała 35% przyrost zysków ...

Poziom nierówności? 373 do 1

Prezes Google’a Sundar Pichai otrzymał w tym roku hojną podwyżkę – 199 milionów dolarów w akacjach – wynika z danych Amerykańskiej Komisji Giełdy i Papierów Wartościowych. W ten sposób został on najwyżej opłacanym dyrektorem zaradzającym w Stanach Zjednoczonych. Trzeba przyznać, że po ciężkiej końcówce roku i fatalnym styczniowym starcie na giełdowych parkietach, jest to wiadomość bardzo zaskakująca dla wielu inwestorów. Wynagrodzenia prezesów rosną w zastraszającym tempie od trzech dekad. Jeszcze na początku lat 80-tych, większość brytyjskich dyrektorów zarządzających zarabiało 15-toktortność wynagrodzenia przeciętnego pracownika. Pod koniec dekady stosunek zarobków wynosił już 47 do 1, a w roku 2014 – 183 do 1. W przypadku amerykańskich spółek, notowanych w ramach S&P 500, rozpiętość wynagrodzeń była jeszcze wyższa. Przeciętna pensja prezesa wynosiła 13,5 miliona dolarów, statystycznego pracownika – 36 tysięcy. Stosunek zarobków: 373 do 1. W pierwot...