Gdy stracisz zaufanie, spodziewaj się ograniczeń

Wspominałem już w jednym z wpisów, że Chiny – od 2014 roku – testują system kredytów społecznych. Gdy ludzie dokonują jakichś drobnych wykroczeń (np. spacerowanie z psem bez smyczy) lub nie płacą rachunków na czas, zmniejsza się ich saldo punktów zaufania. System jest nadzieją Pekinu na: utrzymanie spokoju wewnętrznego, zdyscyplinowanie społeczeństwa oraz przekonanie współobywateli, że zachowania antyspołeczne nie mają sensu.

W niemal każdym innym kraju, chińskie rozwiązanie uznano by za nadmierną kontrolę państwa czy jawne pogwałcenie praw człowieka. Tymczasem - według Associated Press - Chińskie Krajowe Centrum Informacji o Kredycie Publicznym (CKCIK) - najnowszym raporcie – chwali się swoimi osiągnięciami.

Z publikacji można się dowiedzieć, że dzięki działaniu systemu kredytów społecznych: udaremniono zakup 17,5 miliona biletów lotniczych oraz 5,5 miliona biletów kolejowych przez osoby, które miały niedostateczne saldo punktów. Co więcej – z tego samego powodu - blisko 300 tysięcy obywateli nie otrzymało awansu na stanowiska kierownicze, a 128 osobników nie mogło opuścić kraju (głównie z powodu niezapłaconych podatków).

Kary nakładane w ramach systemu obejmują utrudnienia w: podróżowaniu, prowadzeniu działalności gospodarczej, awansie społecznym czy dostępie do edukacji. Hasło przewodnie programu brzmi: „Gdy stracisz zaufanie, spodziewaj się ograniczeń”.

Zresztą restrykcje nie dotyczą tylko jednostek. Również przedsiębiorstwa mogą trafić na czarną listę, tracących zaufanie. Nie będą miały wówczas dostępu do zamówień publicznych, kredytów bankowych, finansowania działalności przez emisję akcji czy obligacji. W przypadkach ostatecznych zakaz może być rozszerzony na import surowców do firmy lub eksport gotowych produktów.

Obostrzenia i zakazy przynoszą konkretne pozytywy. CKCIK informuje, że wraz z uruchomieniem systemu rośnie ściągalność podatków i mandatów. Samo ostrzeżenie o możliwości wpisania na czarną listę, zaowocowało ponad trzema milionami „dobrowolnych” wpłat przeterminowanych należności.

System kredytów publicznych oraz inwigilacja kamerami przemysłowymi (sprzężonymi z algorytmami do rozpoznawania twarzy oraz pojazdów) jest testowany w wielu chińskich prowincjach. Ze specjalnym nasileniem na terytoriach, gdzie żyje mniejszość muzułmańska. Wstępne wyniki, poprzedzające omawiany powyżej raport, były bardzo dobrze odbierane przez władze i obywateli. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku test systemu kredytowego obejmie kolejne miasta – w tym Pekin. Do 2020 roku planuje się wdrożenie rozwiązania ogólnokrajowego.

Chińskie władze podkreślają, że system kredytów społecznych jest gwarantem bezpieczeństwa wewnętrznego w kraju, którzy w ciągu trzech dekad przeszedł niewyobrażalną transformację, mogącą wstrząsnąć - nieprzygotowanymi na szok dobrobytu – strukturami społecznymi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Google buduje zespół doskonały

Kolonializm a'la Facebook