Wspierajcie córki! (jeśli je macie)

W internecie pojawiły się wyniki badań przeprowadzonych przez OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) w 15 krajach (m. in. Kanada, Finlandia, Irlandia i Korea Południowa, ale bez Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii). Ankietowanych 15-to latków, pytano o metody jakimi dowiadują się o ich przyszłych karierach lub studiach. W badaniu starano się wykryć różnicę pomiędzy sposobem działania chłopców i dziewczynek.

Wyniki pokazały, że dla chłopców liczy się zdobycie praktycznego doświadczenia, podczas gdy dziewczynki częściej polegają na wiedzy znalezionej w internecie na temat zarówno przyszłej pracy, jak i edukacji.

Nie oznacza to, że chłopcy są lepiej (w porównaniu do dziewczynek) zmotywowani czy przygotowani do szukania przyszłych ścieżek rozwoju. Większość odpowiedzialności spada w tym wypadku na rodziców czy szkoły. Badania pokazują, że obie płcie dobrze wiedzą jak znaleźć posadę, ale to chłopcy są lepiej przygotowani do rozmów o pracę.
Praktyczne doświadczenie jest pożądane z wielu powodów: zwiedzanie zakładów pracy pozwala na znalezienie się w konkretnym przedsiębiorstwie, staże dają szansę zetknąć się z prawdziwymi wyzwaniami, a uczestniczenie w targach pracy uczy networkingu, który jest niezbędnym elementem budowania kariery.

Zdobywanie doświadczenia praktycznego w wieku 15-u lat zaowocuje już w momencie poszukiwania pracy podczas studiów i jest nieporównywalne do wiedzy o tym, zdobytej w internecie.

Badania OECD pokazują, że dziewczynki wiedzą lepiej od chłopców jak ważna jest nauka w szkole, spędzają na niej więcej czasu, podobnie jak na czytaniu i odrabianiu prac domowych. Ale to chłopcy zdobywają więcej praktycznego doświadczenia. Być może kluczowym elementem jest w tym wypadku pewność siebie. Chłopcy - w porównaniu z dziewczynkami - są bardziej przekonani co do swoich umiejętności (nawet jeśli mają identyczne oceny z przedmiotów ścisłych).
W utrzymaniu tego staniu rzeczy mają spory udział rodzice. Mimo podobnych osiągnięć naukowych swoich synów i córek na polu matematyki, fizyki czy chemii, wspierają chłopców jako tych, którzy w przyszłości będą naukowcami czy inżynierami.

W komentarzu do badania można przeczytać, że zmiana tego zapatrywania nie jest trudna. Zarówno rodzice, jak i nauczyciele, powinni wymagać tego samego poziomu osiągnięć od studentów obu płci. Ponadto rodzice powinni zabrać dziewczynki do swojej pracy (aby pokazać na czym polega), rozmawiać o ich zainteresowaniach i przekonywać, że lepiej podjąć się stażu, niż przeszukiwać internet.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Google buduje zespół doskonały

Gdy stracisz zaufanie, spodziewaj się ograniczeń

Kolonializm a'la Facebook