Startupy: Dynamika a udziały
Podróże kosmiczne oraz inwestycje w bitcoina, to dwie z czterech najszybciej rozwijających się branży gospodarki, którymi zainteresowane są firmy startupowe. Co ciekawe obie gałęzie przemysłu - podbój kosmosu oraz bicie własnej waluty - były do tej pory zmonopolizowane przez przedsiębiorstwa państwowe. Od 2012 roku dynamika wzrostu inwestycji na budowę pojazdów kosmicznych wynosiła 141%, na budowę magazynów do przechowywania rupieci (znane z programów „Aukcje w ciemno”, „Storage Wars” czy „Łowcy okazji”) - 145%, na aplikacje do udostępniania zdjęć w internecie - 150%, a na wirtualną walutę – bitcoina – 151%.
Oczywiście wzrosty procentowe inwestycji niewiele mówią. Wszystkie wymienione powyżej obszary gospodarki podwajały corocznie swoją kapitalizację od 2012 roku. Jednak realne znaczenie wymienionych branż w strumieniu gotówki, która płynie do starupów jest niewielkie. W firmach związanych z produkcją i wykorzystaniem bitcoinów zainwestowano zaledwie 1,8 promila wszystkich środków pieniężnych szeroko pojętego rynku stratupów. To samo się tyczy podróży kosmicznych, które zebrały niecały 1% z ogólnego kapitału. Matematycznie rzecz ujmując, łatwiej jest rosnąć gdy inwestycje są na niskim poziome, wówczas każdy dodatkowy zastrzyk gotówki daje dużą dynamikę.
Największe udziały w ilości zaabsorbowanych pieniędzy – w ostatnim roku – miały przedsięwzięcia związane z udostępnianiem miejsc noclegowych (jak Airbnb) czy samochodów (jak Uber). W obu przypadkach mówimy o wzroście zainteresowania inwestorów o ponad 6% w stosunku do zeszłego roku. To pociąga za sobą olbrzymie wzrosty kapitalizacji.
Komentarze
Prześlij komentarz