Coca-Cola to zdrowy napój!
Czy powyższy tytuł obraża Waszą inteligencję? Nie powinien. Naukowcy przeprowadzili badania, które wykazały, że picie Coca-Coli (oraz innych produktów firmy z Atlanty) nie wpływa na otyłość.
Tak się jednak złożyło, że byli to badacze pracujący dla koncernu, i na dodatek – po nomen omen wycieku do prasy (New York Times) wyniku ich analizy – zostali już zwolnieni z pracy.
Kierująca działem nauki i zdrowia w Coca-Coli, pani Applebaum, została poproszona o przejście na wcześniejszą emeryturę. Podległy jej departament miał za zadanie rozwijanie partnerstwa dla zdrowia i dobrego samopoczucia. W ramach prac nad tym projektem koncern wsparł fundację walczącą z otyłością u dzieci (Global Energy Balance Network) dotacją w wysokości 1,5 miliona dolarów. W ten sposób Coca-Cola chciała przekonać, że problem nadwagi jest związany z brakiem ruchu na świeżym powietrzu, a nie bezpośrednio ze spożywaniem przesłodzonych napojów gazowanych.
Prasa przechwyciła korespondencję od pracowników biura pani Applebaum do władz GEBN, w której: sugeruje się wybór konkretnych osób na liderów grup, bezpośrednio wpływa na misję fundacji oraz odsyła po materiały edukacyjne na stronę koncernu.
Po ukazaniu się artykułów w New York Times’ie koncern zerwał współpracę z fundacją, a władze Coca-Coli postanowiły się przyjrzeć bliżej własnemu podejściu do problemu otyłości.
Komentarze
Prześlij komentarz