Zbyt wysokie oczekiwania
Rodzice na całym świecie chcą dla swoich dzieci jak najlepiej. To w sumie bardzo zdrowe podejście, jednak warto znać granice, do których można się posunąć ze swoimi oczekiwaniami.
Nowe badania opublikowane w Journal of Personality and Social Psychology pokazują, że jakkolwiek aspiracje rodziców mogą poprawić osiągnięcia naukowe dzieci, jednak nadmiar nadziei może być szkodliwy.
W analizie posłużono się danymi zebranymi w latach 2002-2007, wśród 3500 uczniów niemieckich szkół średnich i ich rodziców. W badaniu oceniono osiągnięcia młodzieży w matematyce, w porównaniu z aspiracjami rodziców, które były zdefiniowane jako konkretne, oczekiwane oceny z przedmiotu. Mierzono również oczekiwania rodziców, co do prawdopodobieństwa osiągnięcia stopnia przez dziecko.
Naukowcy odkryli, że aspiracje rodziców spowodowały lepsze osiągnięci nastolatków w nauce, ale tylko gdy nie przekraczały realistycznych pragnień. W momencie, gdy przekroczono barierę nadziei, wyniki dzieci spadały.
W celu przetestowania swojej pracy, badacze powtórzyli analizy na grupie ponad 12000 amerykańskich uczniów i ich rodzicach. Wyniki były podobne.
Przypomina to historię opisaną przez Amy Chua w „Bojowej pieśni Tygrysicy”, która dla lepszych wyników w nauce i gry na pianinie, zakazała dzieciom spotkań towarzyskich, telewizji oraz grania na komputerze. Wprawdzie udało jej się osiągnąć pewien założony poziom oczekiwań, ale przy dalszym parciu późniejsze wyniki okazały się dużo gorsze.
Można się założyć, że wielu rodziców popada w podobny obłęd. Warto w pewnym momencie spojrzeć na sytuację z boku i ponownie ją ocenić.
Co jednak gdy oczekiwania nie dotyczą poszczególnych uczniów i nie pochodzą one od ich rodziców.
Wiele krajów z dużymi oczekiwaniami podchodzi do programów, mających poprawić wyniki w nauce dla całej grupy młodzieży. Jednak samo podniesienie aspiracji nie niesie za sobą automatycznych sukcesów w edukacji.
W każdej sytuacji warto zachować zdrowy rozsądek i chłodną, uczciwą ocenę umiejętności pociechy. Pchanie dziecka na Harvard, może być trudne dla wszystkich, ale to dziecko poniesie ostateczną cenę rodzicielskich oczekiwań.
Komentarze
Prześlij komentarz